Jak zmywać makijaż przedłużone rzęsy

Jak zmywać make up przy przedłużanych rzęsach?

Wiele klientek O’LALAshes pyta mnie jak zmywać makijaż przy przedłużanych rzęsach. Zawsze z chęcią podpowiadam i jestem pewna, że te kilka wskazówek może przydać się również innym dziewczynom, które interesują się pielęgnacją i higieną oczu po zabiegu.

 

Przedłużone rzęsy same w sobie dają piękny efekt, którego na co dzień nie trzeba podkreślać makijażem.

Jednak czasami, na wyjątkowe okazje, chcemy wyglądać jak milion dolarów i decydujemy się na pełny makijaż. Przepiękne cienie uwydatniające głębię naszego spojrzenia, czy odważna kreska idealnie komponują się z naszymi przedłużonymi rzęsami.

 

Pojawia się tylko pytanie – jak zmywać makijaż, nie uszkadzając przedłużonych rzęs?

Nie musisz rezygnować z makijażu kiedy przedłużasz swoje rzęsy, ale musisz pamiętać, że higiena i dbanie o przedłużone kępki są ważne.

Podstawowe zasady pielęgnacji różnią się od tych, które stosowałaś przed aplikacją. To samo tyczy się zmywania makijażu.

 

Podstawą do zmycia makijażu jest płyn micelarny. UWAGA – nigdy nie bierz pierwszego z brzegu, tylko sprawdź skład! Idealny płyn jest beztłuszczowy i bardzo delikatny, jednocześnie nadaje się do zmywania długotrwałych i wodoodpornych kosmetyków.

Jeśli mamy już wybrany odpowiedni płyn, to kolejną bardzo ważną sprawą jest coś, na co go nałożymy. W przypadku przedłużonych rzęs wszystkie bawełniane waciki są jedną z najgorszych możliwych opcji. Pozostawiają one włókna, które wplątują się w przedłużone rzęsy lub haczą o nie. W efekcie czego kępki zostają wyrwane wraz z przesunięciem wacika. Dlatego też nie powinno się ich używać do demakijażu okolic oczu.

Najodpowiedniejsze do tego zadania będzie kawałek zwykłego materiału. Tkaniny, która nie pozostawia włókien i nie zaczepia się o doczepione rzęsy. Oczywiście, trzeba pamiętać, aby każdorazowo taki materiał był odpowiednio wyprany, z użyciem jak najmniejszej ilości chemii, która mogłabym podrażnić nasze oczy.

 

Kiedy mamy już odpowiedni płyn oraz tkaninę, przechodzimy do działania.

Nasączoną szmatkę przykładamy do zamkniętej powieki. Nie trzemy, tylko pozwalamy jej opaść i przez chwilę okrywać całą powierzchnię oka. Następnie delikatnie wycieramy pozostałości, unikając bezpośredniego kontaktu z linią rzęs (do tego będziemy potrzebować trochę więcej precyzji).

Do oczyszczania pozostałości makijażu przy linii rzęs potrzebny będzie nam patyczek higieniczny, ale i tu nie ma miejsca na przypadek. Materiał patyczka powinien być jak najbardziej zwarty, nierozchodzący się przy zetknięciu z powierzchnią skóry, ponieważ chcemy mieć go cały czas pod kontrolą i nie pozwolić na to, aby w jakiś sposób uszkodził nasze doczepione rzęsy.

Końcówkę patyczka zanurzamy całkowicie we wcześniej wybranym płynie micelarnym, tak aby był on mocno wilgotny, ale nie sączący – nie chcemy przecież płynu w naszym oku, prawda? Tak przygotowany patyczek delikatnie przykładamy do pozostałości po makijażu.

Zdecydowanie, ale delikatnie – jeśli dobrze nasączyliśmy patyczek, to reszta kosmetyku zejdzie bez problemu. W razie trudniejszych do usunięcia pozostałości, należy czynność powtórzyć kilkukrotnie i pamiętać, by nie doprowadzić do sytuacji, kiedy końcówka patyczka zrobi się szorstka!

Przy zmywaniu makijażu, kiedy ma się przedłużone rzęsy trzeba wykazać się delikatnością i cierpliwością, ale czy piękne spojrzenie i utrzymanie go w świetnej formie przez długi czas nie jest tego warte?

Bądź piękna z O’LALA!
Obserwuj fanpage O’Lalashes po więcej porad o higienie i pielęgnacji przedłużanych rzęs.

Facebook Comments

Dodaj komentarz